Cis

#1
Cis
Słabeusz, Cisek.

Wiek

Kiedy to zleciało, że już dwa lata dumnie zwiedza ten świat?



Wygląd


W przeciwieństwie do reszty rodzeństwa Cis zawsze zdawała się być we wszystkim gorsza. Najmniejsza z miotu, najsłabsza, chorowita. I tak zostało jej do dzisiaj. Samiczka nie jest zgrabna, czy szczupła, jest po prostu nienaturalnie wychudzona i mała, gdzie się nie spojrzy wystają kości, a skóra zdaje się być siłą naciągnięta na cały ten szkielet. Futro jest mieszanką kilku kolorów.. Biel okrywa pierś samiczki, ale nie brzuch, rudy kolor zdobi uszy i tworzy trójkątny wzór na czole wadery, brąz zaś przeplata się z czernią na pozostałych fragmentach ciała, całość usilnie próbuje ukryć liczne blizny samicy. Trójkątny łebek zwieńczony jest nosem koloru smoły, poniżej którego skrywają się w paszczy ostre zęby. Wadera w żadnym wypadku nie jest atrakcyjna, wręcz przeciwnie. Charakterystycznym w jej wyglądzie jest zniekształcone uszko, które niezależnie od tego jakby się starała nigdy nie potrafi być wyprostowane, oraz dwukolorowe ślepia, jedno barwą przypomina zachodzące słońce, drugie zaś krew która nierzadko zdobi pysk wadery.

Charakter


Za młodu nie miała ani trochę pewności siebie, wiecznie zahukana, zapłakana, bała się własnego cienia, dopiero wydarzenia które miały miejsce po opuszczeniu stada wpłynęły na samiczkę o dziwo pozytywnie. Zdobyła pewność siebie, poczęła kochać wszystko i wszystkich, stała się też nieco nadpobudliwa. Nigdy nie odczuwa żalu, złości, czy smutku, uśmiech nie schodzi jej z pyska ani na moment, jest wielką optymistką, we wszystkim widzi motywację i szanse na przyszłość. Nie ma dla niej czegoś takiego jak "tajemnica" czy "temat tabu", jest prostolinijna, mówi wszystko co jej ślina na język przyniesie nie bojąc się konsekwencji, zbyt szczera i odważna często prowokuje do bójek, ale to już chyba rodzinne. A jeśli o rodzinie mowa.. Ponad wszystko kocha swoje rodzeństwo i gotowa jest oddać za nich życie.

Historia


Od kiedy Cis i jej rodzeństwo przyszli na świat czuwała nad nimi jakaś siła wyższa, przynajmniej w mniemaniu wadery. Otóż ich historia zaczyna się od Kosa, która w obawie przed tym jak wielki obowiązek niesie za sobą bycie matką porzuciła swoje dzieci i odeszła. Podobno gdyby nie ptasi śpiew, który sprawił, że grupa łowców zboczyła z wyznaczonej trasy, samiczka i jej czworo rodzeństwa nie przeżyłoby nawet dwóch godzin. Po odnalezieniu i dostarczeniu do domu szczeniętom nic nie brakowało, ojciec bardzo o nich dbał, pomagała mu nawet matka Kos, jakoby chciała poprzez swoje dobre uczynki zatuszować złe czyny swojej córki. Tak więc dzieciństwo Cis i jej rodzeństwa mijało na zabawie i przyjemnościach, którymi nie mogli się cieszyć w pełni ze względu na smutek ojca, który zdawał się nie opuszczać go nawet na chwilę. Ponadto wadera była najsłabsza z miotu i często chorowała, czuła się wtedy gorsza i choć miała wrażenie, że każdy się o nią martwi i troszczy, prawda była taka, że rodzeństwo jej nie znosiło, ojciec miał swoje problemy, a babka z dnia na dzień coraz słabsza nie miała siły na opiekowanie się młodą. Krótko po jej śmierci rodzeństwo Cis poczęło po kolei opuszczać rodzinne stado. Wadera niestety musiała zostać, ojciec wziął pod uwagę stan zdrowia samicy i nie miał serca posłać córkę na śmierć, rodzeństwo więc zapamiętało ją jako wychudzoną, smętną i zapłakaną.
Krótko po ich odejściu Cis targana ciekawością świata postanowiła pod osłoną nocy odejść od stada, najpierw planowała tylko na noc, pokręcić się trochę po okolicy, ale gdy tylko jej łapa wyszła poza teren sfory wadera rzuciła się w dziki bieg mając nadzieję, że wyczuje zapach Zięby, może Gawrona.. kogokolwiek. Niestety jej słabe ciało nie wytrzymało takiego wysiłku i padła na glebę z myślą, że zaraz umrze.
Obudziła się w dziwnej norze, później przyszły obce wilki, siłą ją wyszarpały z legowiska i poczęły gryźć, drapać, wyzywać. Cis nie rozumiała co się dzieje, nie mogła ani się bronić, ani atakować, była bezsilna, leżała, a łzy zwilżały jej sierść. Po kilku godzinach wilki zaciągnęły ją na powrót do nory. Tak minął pierwszy dzień jej tortur. Potem drugi. Trzeci. Czwarty.. I z czasem straciła poczucie ile tu już była. Stała się workiem treningowym dla młodych i dla dorosłych. Codziennie miała pogruchotaną nową kość, a ta która tylko zdążyła się zrosnąć była znowu łamana. Najpierw samica płakała jak szalona, błagała o litość, pytała czym sobie zasłużyła, z czasem jednak stała się odporna na ból, z uśmiechem na pysku przyjmowała każdy kolejny cios, kości im częściej łamane tym mocniejsze się stały, by później nie uginać się pod żadną siłą. Zyskała więcej niż sądziła, każdego dnia dziękowała Kos za to, że ich porzuciła, pokochała samicę całym sercem, dziękowała też swoim oprawcom, że dzięki nim jest teraz silna. Zaczęła kochać życie i to co ono dla niej szykuje, z czasem zaczęła nawet się odgryzać tym co ją ranili, zaczęła walczyć. Na początku było to traktowane z przymrużeniem oka, w końcu samica i tak nie była wystarczająco silna. Ale im dłużej to trwało tym bardziej wilki się jej bały. Próbowali od niej uciec, ale była jak cień, ciągle za nimi, nie rozumiała czemu nie chcą się dłużej z nią bawić, więc ich zabiła. Wszystkich. Jednej nocy. Po skończonej zabawie, podskakując z uśmiechem na pysku wyruszyła by odnaleźć rodzeństwo.

Kariera

Cis nie pociąga sprawowanie władzy, ona po prostu chce być przydatna.
Samotny wilk > ...

Rodzina


- Kos, matka która ich porzuciła.
- Ojciec i babka, zajęli się rodzeństwem po odejściu Kos.
- Zięba, Gawron i Świerk, rodzeństwo, którego do dawna nie widziała.



Relacje

Pozytywne
Neutralne
Negatywne

Początkowe rozdysponowanie statystyk (25 - dorosły, 15 - szczenię):

Atak: 25
Zręczność: 0
Magia: 0
Ostatnio zmieniony czwartek 29 wrz 2016, 14:55 przez Cis, łącznie zmieniany 2 razy.

Cis

#2
Statystyki postaci:
Atak: 40
Zręczność: 0
Magia: 0

Posiadane umiejętności: Wściekłość (Atak), Poświęcenie (Atak)

Wykonane zadania:
Walka (remis) - 29.09.16 - 20 PD - link
Inicjacja - 30.09.16 - 15 PD - link
Zbieracz - 08.07.17 - 10 PD - link
Zbieracz - 10.08.17 - 10 PD - link
Spotkanie po latach - 10.08.17 - 15 PD - link
Alchemik (świt wiedzy) - 15.08.17 - 20 PD - link
Samozwańczy medyk - 16.08.17 - 10 PD - link
Coś na ząb (jeleń) - 24.08.17 - 35 PD - link

Suma punktów doświadczenia:
135 (poziom 1)

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości

cron