Sylvan

#1
Sylvan


Wiek
5 lat, Sylvan jest samcem w kwiecie wieku




Wygląd

Imię tego basiora w dość oczywisty sposób podsumowuje najważniejsze cechy jego wyglądu zewnętrznego: jest srebrzysty. Jego futro ma barwę popiołu zmieszanego z czystą, białą kredą, gdzieniegdzie jest jaśniejsze, gdzieniegdzie nieco ciemniejsze, trudno jednak w jego przypadku pokusić się o stwierdzenie, że miałby wyglądać jak zwykły szary, czy brudnobiały wilk. Szata Sylvana prezentuje się godnie zarówno na tle świeżego, zielonego listowia, jak i brunatnej gleby. Niezależnie od otoczenia, jego futro i tak, i tak się odcina - nawet na śniegu, który, świeżo spadły, jest biały, nie srebrzysty.
Sylwetkę ma umięśnioną, ale nie przesadnie silną - jest proporcjonalnie zbudowany, ani zbyt chudy, ani zbyt masywny. Porusza się lekkim chodem z niewymuszoną gracją. Co tu dużo mówić - dzięki swojemu wyglądowi zdołał podbić wiele kobiecych serc.
Jedyną cechą odbiegającą od srebra w jego aparycji są jego oczy - jasne, nieomal świdrujące tęczówki koloru bladziutkiego złota. Przyjrzawszy się im z daleka rzekłbyś, że są tak samo srebrzyste jak lico księżyca.. Jednak nie, te lampy nie są srebrne. To wskazówka, mogąca świadczyć o dalekim pokrewieństwie basiora.



Charakter

Sylvan lubi czerpać z życia pełnymi garściami. Nie jest typem pracowitego basiora, który będzie uparcie dążył do wyznaczonego przez siebie celu ani szukał stabilizacji, przynajmniej nie w taki sposób, jaki rozumieją to inni. Sylvan lubi uwodzić, szczyci się swoim wyglądem i nie waha tego wykorzystywać. Czasem bywa próżny i wręcz narcystyczny. Nie jest jednak kompletnym nieudacznikiem - dba o siebie i swój wygląd, w razie potrzeby umie się obronić i zapolować, aby utrzymać się przy życiu. Stroni od niepotrzebnych potyczek - jego nieskazitelny wygląd mógłby w ich wyniku ucierpieć.



Historia

Urodził się jako szczenię w dość zwyczajnej rodzinie. Dzieciństwo również miał zwyczajne, jak to każdy mały wilczek - odkarmiony przez matkę, odchowany przez ojca, tak samo z resztą jak reszta basiorów i wader z jego miotu. Jego młode lata przeleciały bez problemów i zgryzot. Czego można się spodziewać po potomstwie alfy? Sylvanowi jednak nie było śpieszno do jakiejkolwiek wyższej funkcji w stadzie, bo i po co - wszystko należało mu się z tej prostej racji, że istniał. Tak już w głowie srebrzystego kawalera zostało.
Wraz z nadejściem wczesnej dorosłości Sylvan zaczął romansować, co jednak nie do końca podobało się rodzinie - bo syn alfy, bo to nie przystoi, bo nie powinien godzić się na towarzystwo byle kogo, aż w końcu - bo jak tak można, rozkochać w sobie, po czym zostawić?!
Sylvan niewiele robił sobie i z krytyki, i z docinek innych - bo to jego sprawa co robi, no nie?
Nadeszła w końcu ta chwila, kiedy miara się przebrała, srebrzysty porzucił o jedną waderę za dużo, czym rozwścieczył ojca. W awanturze obydwoje uciekli się do ostrych słów, czego obie strony potem żałowały. Tego dnia jednak ojcu srebrzystego wymsknęło się coś, co Sylvan miał zapamiętać do końca swoich dni: "Tylko tego brakuje, żebyś jeszcze wziął za partnerkę własną siostrę, jak oni"
Niestety, dalsza rodzina srebrzystego nie mogła pochwalić się dobrą opinią, własnie ze wzgledu na kazirodcze stosunki. W samym basiorze budziło to bezgraniczne obrzydzenie, uważał nawet za stosowną decyzję którejś z watah, mieszkającej gdzieś hen, daleko, o wygnaniu tej szajki nieczystych. Wiedział i dotąd wie o nich tylko tyle: że większość z nich ma jasne futra i złote oczy, lubują się w wojaczce, a swoją krew utrzymują w czystości dzięki kazirodztwie.
Sylvan obiecał sobie, że mimo kochliwej natury, nigdy nie zejdzie TAK nisko. Wtedy zdecydował się opuścić watahę, aby zerwać całkowicie stosunki z jakimikolwiek swoimi krewnymi.
Mając lat dwa opuścił swoją rodzinną grupę i wszystkie jego dalsze przelotne znajomości zawierał już samodzielnie, z nieznajomymi. Któregoś razu na swojej drodze spotkał białą albinoskę, która oczarowała go swoim wyglądem. Jej imię wciąż kołacze mu się na granicy pamięci, a brzmieć miało "Morska Bryza". Jej futro było białe, jeszcze bardziej jaśniało niż jego własne, a oczy były różowe. Być może będzie to niedyskretna informacja, ale to właśnie tą wilczycę wybrał Sylvan i stała się ona jego pierwszą partnerką w pełnym tego słowa znaczeniu, inne znajomości były zdecydowanie bardziej powierzchowne. Nigdy nie posiadł żadnej wilczycy w ten sposób, ani przed znajomością z Bryzą, ani po niej. Nie mógł jednak przypuszczać, że ich zbliżenie doprowadzi do przyjścia na świat kolejnego istnienia..
Czy gdyby Sylvan o tym wiedział, pozostałby u boku Bryzy? Nie wiadomo. Wiadomo natomiast, że srebrzysty niecały miesiąc potem opuścił waderę, aby dalej czerpać z życia pełnymi garściami, zwiedzać świat. Nigdy nie dowiedział się, że został ojcem, ani że jego córka jest praktycznie idealnym odzwierciedleniem swojej matki. W ten sposób.. Bryza dołączyła do zbioru jego przelotnych miłostek. Zabawne jednak jest to, że jej imię i wygląd zdaje się pamiętać najlepiej.
Wraz z kolejnymi miesiącami mijały przemierzane przez Sylvana kilometry, oraz rósł zbiór poznanych przez niego samic. W końcu jego zgrabne łapy zawiodły do Konkordii. Co będzie dalej - przekonamy się z czasem.

Kariera
Sylvan nie ma specjalnie opracowanych planów na przyszłość.. W gruncie rzeczy chciałby czerpać z życia garściami tak, jak czynił to dotąd.
Samotny wilk > ...



Rodzina

Sylvan nie ma bladego pojęcia o tym, że jest ojcem. Nie zna swojej córki - wadery imieniem Konwaliowy Sen, a i o jej matce zdążył już zapomnieć wieki temu, traktując ją jako przelotny romans. Nie wie też, że jest odległym krewnym Naerys, a po rodzie Złotookich odziedziczył, jak się zdaje, nie tylko jakąś dozę wyglądu (choć ci "czystszej" krwi powiedzieliby, że jest zbyt szary jak na ich gust, a oczy ma za jasne, że brakuje w nich tego gorącego ognia), ale i nieco rozwiązłości - choć on, chyba na szczęście, nie praktykuje tak popularnego w innych gałęziach rodziny kazirodztwa.







Relacje
Sylvan jeszcze nikogo nie zna w krainie.

Pozytywne
-
-
Neutralne
-
-
Negatywne
-
-

Początkowe rozdysponowanie statystyk (25 - dorosły, 15 - szczenię):
Atak: 5
Zręczność: 15
Magia: 5

Sylvan

#2
Statystyki postaci:
Atak: 5
Zręczność: 15
Magia: 5

Posiadane umiejętności: Brak

Wykonane zadania:
Coś na ząb (ryby) - 14.01.16 - 15 PD - link
Świeża krew - 28.02.16 - 10 PD - link
Event "Równowaga mocy" - 4.03.16 - 50 PD - link
Event "Klątwa" - 30.04.16 - 15 PD - link
Coś na ząb (ryby) - 02.05.16 - 15 PD - link
Pomocna dłoń - 02.05.16 - 15 PD - link
Coś na ząb (niedźwiedź - 3 tury) - 08.03.17 - 22 PD - link

Suma punktów doświadczenia:
144 (poziom 1)

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości

cron